Na lekcji towarzyszyli nam niezwykli mali pacjenci – szczury, które stały się bohaterami naszych ćwiczeń klinicznych.
Uczniowie analizowali dokumentację medyczną pacjentki o imieniu Lusia, która jest krótko po zabiegu usunięcia guza listwy mlecznej, oceniali stopień zagojenia rany oraz wykonywali podstawowe badanie kliniczne.
To była doskonała okazja, by połączyć wiedzę teoretyczną z praktyką i zobaczyć, jak wygląda codzienna praca z pacjentem weterynaryjnym.
Takie zajęcia uczą nie tylko diagnostyki, ale również uważności, delikatności i odpowiedzialności za dobrostan zwierząt 

A przy okazji… trudno nie zauważyć, że nasi mali pacjenci skradli dziś kilka serc. 

Nauka przez doświadczenie – właśnie tak kształcą się przyszli technicy weterynarii.

