Pierwsza klasa technikum weterynaryjnego spędziła kolejny dzień w Gospodarstwie Agroturystycznym Pola w Mochlu — miejscu, w którym nauka naprawdę pachnie sianem, naturą i bliskością zwierząt. 

Na uczniów czekały konie, kucyki, ptactwo domowe, osiołek i wielu innych czworonożnych mieszkańców gospodarstwa. To właśnie tutaj teoria z lekcji zamienia się w praktykę, a kontakt ze zwierzętami uczy cierpliwości, odpowiedzialności i uważności. 


Tym razem w gospodarstwie pojawiły się również maluchy z rodzicami. Nasi uczniowie pomagali najmłodszym podczas „oprowadzanek” z kucykiem — wspierali, asekurowali i dbali o to, żeby każde dziecko mogło poczuć się bezpiecznie i wyjątkowo. 


A nad całością czuwał absolutny bohater dnia — dzielny chihuahua, który z pełną powagą strzegł dzienniczków zajęć praktycznych. 

Jak widać, dokumentacja praktyk była pod najlepszą możliwą opieką! 
W Technikum Menedżerskim uczniowie kierunku weterynaryjnego uczą się nie tylko o zwierzętach — oni uczą się z nimi, przy nich i dla nich. To praktyczna nauka, prawdziwe doświadczenie i mnóstwo dobrych emocji. 

